FOTORELACJA #STYCZEŃ




Nie spodziewałam się, że styczeń minie aż tak szybko. Dopiero co witaliśmy nowy rok, a tu już migawki styczniowe. Był to dość intensywny miesiąc i nie ukrywam, że odliczałam już do upragnionego urlopu. Zapraszam na fotorelację.

Przyszedł wyczekiwany przeze mnie wełniany koc. Jeśli planujecie taki zakup, to z czystym sumieniem mogę Wam polecić koc marki HOP. Jest bardzo ciepły i miły w dotyku. Obejrzeć możecie <tutaj>





Koktajli nigdy nie może zabraknąć. 


Motyw przewodni banan i pomarańcza


Lenie moje dwa



i towarzyszka wszelkich prac podwórkowych.


Jeśli dobrze się przyjrzycie to zobaczycie w domku sikorkę. Nie możemy przestać na nie patrzeć. Zrobiliśmy im prawdziwą ptasią stołówkę więc co dzień możemy cieszyć oko.


Moje szybkie obiady. Chilli con carne z kaszą gryczaną.


Sałatka z kurczakiem


Bataty.. love it!



Ćwiczeń w styczniu również nie brakowało 



Spacery oczywiście obowiązkowo. Poza  tym spadł pierwszy śnieg więc cieszymy się niczym dzieci.











Uwielbiam pieczone buraki. Piekę je w piekarniku, a później kombinuję co dalej. Tym razem zamarynowałam je w tymianku i soku z pomarańczy. Idealne do obiadu lub na kanapki. Poza tym oczywiście zdrowe.


Wieczorna pielęgnacja 


Prezenty na Baby Shower, trzeba je tylko spakować. Ja, jak to ja, nie mogłam się oprzeć tym lisom. 


Wieczorne przyjemności. Wracam do domu wieczorem, zmęczona i przemarznięta. Ratuje mnie dzbanek herbaty jagodowej.


Love, love, love.. tylko mógłby nie obgryzać tej skrzynki


Komosa ryżowa to dla mnie świetne śniadanie. Tym razem z gruszką i cynamonem.


Pojawiają się już w sklepach, jestem wniebowzięta.




Dzień dobry z rana..



W styczniu tego roku skończyłam trzydzieści lat. Z tej okazji odbyło się małe spotkanie ze znajomymi. Nie wiem kiedy ten czas zleciał.







Dnia następnego urodzinowy obiad dla spóźnialskich






Hi, hello


Pakujemy się na wyjazd do znajomych, przeczytacie o tym już niebawem. 


Urodzinowy prezent, jakże na czasie.


Mój pierwszy Baby Shower. I choć nie mam jeszcze dzieci, doświadczenia, to czas spędzony z mamuśkami był bardzo dobrze spędzonym czasem. Naśmiałyśmy się za wszystkie czasy.







"Znalezienia czasu dla siebie" życzyliśmy młodej mamie 
Lecz w tym oto miejscu i ja Wam go życzę.
Pozdrawiam do napisania. 
M.

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.