FOTORELACJA #LUTY

21:04:00

Luty choć jest miesiącem krótkim, odnoszę wrażenie, że dużo się działo. Odwiedziłam parę miejsc, dobrze się bawiłam i mam świetne wspomnienia. Zapraszam na migawki miesiąca.
W planetarium byłam.. tyle wiem. W której klasie? Tego już nie pamiętam, dlatego z wielką chęcią odwiedziłam to miejsce. 



Wybraliśmy się do kina na "Sztukę kochania", a po kinie na coś ciepłego. Posiedzieliśmy w miłym gronie, pogadaliśmy i  miło spędziliśmy czas.



Poszukiwania sukni ślubnej. Przymierzałam, przymierzałam i wybrałam.



Wianek



Rodzinne spotkania i zabawy z dziewczynkami



Pusia nie chciała się z nami bawić


Na urodziny dostałam kartę upominkową do empiku. Długo zastanawiałam się nad wyborem. Czy książka, czy może płyta. Padło na tę pozycję. Nigdy wcześniej nie miałam czegoś podobnego, ale nie żałuję zakupu ani trochę. Świetnie mi się to czyta. 



Moja mama w lutym obchodzi urodziny. Więc w ramach prezentu zabrałam ją do Filharmonii Pomorskiej na koncert Beaty Kozidrak. Choć to nie mój typ muzyki, przyznać muszę, że głos i zgrabne nogi to ona ma :).







Poranki, jeszcze mroźne. 



Hi!


Od jakiegoś miesiąca zebranie się, aby poćwiczyć jakoś mniej boli. To chyba dobrze. 



Bywały też chwilowe załamania pogody 



Never give up!


Domowe SPA. 


Słoneczne poranki również były


Mój ekspert ciastek owianych zrobił mi taką niespodziankę. Pyszota!



Kolacja


Choć walentynek nie obchodzimy, to czekoladki dostałam.


Pomaga w sprzątaniu.. a raczej przeszkadza.


i On też.





Poranna kawa. Szklanka z pchliego targu. Lubię bardzo.



Czekałam na ten dzień bardzo długo. Mój prezent urodzinowy. Koncert zespołu, który ubóstwiam całą sobą za teksty i muzykę. Byłam na nich rok temu i teraz. MCK w Bydgoszczy, bardzo lubię to miejsce.




'Taka miłość jest jedna.. Ty, jesteś jedna.. ' Pidżama Porno !


Po koncercie poszliśmy na spacer i jedzenie. W Operze również coś się działo.




Bobby Burger mmmm 




Najważniejsze wydarzenie tego miesiąca to i tak narodziny nowego członka naszej rodziny ,Krzysia. Bardzo się cieszymy, że już jest z nami cały i zdrowy. <3


Pięknego marca Wam życzę.
Ściskam!
M.

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.